BiznesIT

Komputery poleasingowe – dlaczego warto w nie zainwestować?

Wiele osób stawia komputery poleasingowe na równi ze sprzętem używanym. Jest to mylne podejście do sprawy. Owszem jest to sprzęt, który nie posiada już gwarancji producenta. Z pewnością ma jednak do zaoferowania więcej, niż pierwszy, lepszy używany komputer, który można znaleźć na serwisach ogłoszeniowych. Mało tego, często może on stanąć w szranki z nowym sprzętem o podobnej, a nawet wyższej cenie…

Czym komputery poleasingowe różnią się od używanych?

Podstawową zaletą sprzętu poleasingowego jest fakt, iż był on używany w firmie, przez odpowiedzialne osoby. Dlatego tego też jest on z reguły w znacznie lepszym stanie niż przeciętny komputer używany przez osoby prywatne.

Wiele komputerów poleasingowych oferowanych w dedykowanych sklepach, to sprzęt biznesowy. Czym różni się on od zwykłego? Wytrzymałością i jakością wykonania. W typowych konsumenckich komputerach oszczędza się dosłownie na wszystkim – od materiału użytego do lutowania, na długości i jakości przewodów kończąc (także tych maleńkich, znajdujących się na płycie głównej!). Taka oszczędność ma bezpośredni związek z żywotnością sprzętu. Laptopy i stacjonarne komputery biznesowe są wielokrotnie wytrzymalsze niż ich konsumenckie odpowiedniki. Dlatego też mogą służyć nam bezawaryjnie przez wiele lat po wygaśnięciu gwarancji producenta.

Pewność użytkowania

Jeśli o gwarancji mowa, to warto brać pod uwagę tę, której udziela firma sprzedająca sprzęt poleasingowy. Sprzęt kupiony w serwisie aukcyjnym czy ogłoszeniowym nie ma żadnej gwarancji. Możemy jedynie próbować dochodzić swojego prawa do zwrotu. Jeżeli się zepsuje, to albo będziemy musieli naprawić go we własnym zakresie, albo zostaniemy z kupą złomu… Komputery poleasingowe oferowane przez wyspecjalizowane firmy posiadają gwarancje. Zazwyczaj są to trzy miesiące, a za niewielką dopłatą można ją przedłużyć do roku.

Uwaga na baterię!

No dobrze, a co jeśli zdecydujemy się na poleasingowego laptopa? Jak wygląda kwestia pracy na baterii? To sprawa, którą warto poruszyć w rozmowie ze sprzedawcą. Nie powinna ona działać krócej niż godzinę, a porządny sprzęt poleasingowy można nabyć z baterią działającą dwie, trzy godziny. Dodatkowo istnieje możliwość nabycia nowej baterii na tani zamiennik już u firmie sprzedającej poleasingowy sprzęt.

Komputer poleasingowy a nowy

Komputery poleasingowe nie są "składakami" - nie ma mowy o konfliktach sprzętowych.Od paru lat mamy do czynienia z dość kuriozalną sytuacją na rynku komputerów osobistych – wzrost wydajności kolejnych modeli procesorów znacząco wyhamował. Dla kogoś, kto używa komputerów w zastosowaniach biurowych, to paradoksalnie dobra wiadomość. Otóż komputery poleasingowe, które można nabyć w Polsce, to sprzęt średniej i wysokiej półki sprzed kilku lat. Posiadają one wystarczającą wydajność do wielu zastosowań – mało tego, często w tej samej cenie możemy kupić wydajniejszy sprzęt poleasingowy niż nowy! Procesory z serii Core i3 czy też i5 starszych generacji są w dalszym ciągu wydajniejsze niż dominujące w tym segmencie cenowym Celerony, Pentiumy czy problematyczne AMD E.

Laptop poleasingowy za około 1500 złotych można spokojnie nabyć z dyskiem SSD o pojemności 128 gigabajtów, który znacząco poprawia komfort pracy. Co znajdziemy w nowym sprzęcie w tym segmencie cenowym? W najlepszym wypadku dysk HDD o dużej pojemności (której nie wykorzystamy w biurze), ale za to o kiepskich osiągach. Alternatywnie możemy znaleźć też dwa inne rozwiązania, których należy unikać jak ognia: dyski ssd o pojemności 32GB czy „dysk” 128 GB eMMC. Jeszcze jedna sprawa – nowe komputery w tych cenach mają nie więcej niż 4 gigabajty pamięci operacyjnej. Może to nie wystarczyć w niektórych zastosowaniach, takich jak mocne używanie Excela czy korzystanie z wirtualnych maszyn. Omówimy tę kwestię bardziej szczegółowo w nadchodzących wpisach.

Sprzęt poleasingowy a podatki

Na koniec mało oczywista kwestia. Wiadomym jest, że chcemy zaoszczędzić i sprzęt poleasingowy na to pozwala. Jest to o tyle istotne, że z początkiem 2018 roku weszła w życie nowelizacja przepisów o PIT i CIT oraz zryczałtowanym podatku dochodowym. W jej myśl, możliwe jest wliczenie w koszty z pominięciem amortyzacji środków trwałych o wartości do 10 000, a nie jak to miało miejsce wcześniej – o wartości do 3500 zł.  Ułatwia to znacząco kwestie podatkowe, a decydując się na tani sprzęt poleasingowy – możemy znacznie łatwiej zmieścić się w tej kwocie.

Tagi

Biznes Marketing

Platforma skupiająca ludzi przedsiębiorczych nastawiona na wsparcie, wymianę wiedzy i doświadczeń! Stawiamy na rozwój i poruszamy wiele zagadnień z zakresu: biznesu, szeroko pojętego marketingu, technologii, rozwoju osobistego, budowania marki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close